Kartka z kalendarza
26 października 1906 roku została uroczyście poświęcona cerkiew prawosławna pw. św. Mikołaja Cudotwórcy w Sosnowcu. W najbliższy poniedziałek świętujemy 130-lecie tego wydarzenia. Świątynia ta była jedną z najbardziej okazałych cerkwi w Zagłębiu Dąbrowskim i przez wiele lat stanowiła duchowe centrum miejscowej społeczności prawosławnej.
Budowę cerkwi rozpoczęto w 1901 roku. Plac pod świątynię ofiarowała Sosnowiecka Spółka Akcyjna, a wśród głównych fundatorów znaleźli się prawosławni a także sosnowieccy przemysłowcy: Franz Schön, który przekazał 25 tysięcy rubli, Henryk Dietel, który ofiarował 10 tysięcy rubli, oraz Spółka Węglowa, która wsparła budowę taką samą kwotą. Całkowity koszt wzniesienia cerkwi wyniósł około 90 tysięcy rubli.
Wyświęcenie świątyni nastąpiło 26 października 1906 roku. Wyświęcenia dokonał biskup chełmski Eulogiusz (Gieorgijewski), wikariusz diecezji warszawskiej. Cerkiew mogła pomieścić około 1200 wiernych i zachwycała pięcioma kopułami, wysoką dzwonnicą oraz pięknym ikonostasem.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości los świątyni stał się niepewny. W 1938 roku cerkiew została zburzona przez władze państwowe w ramach działań wymierzonych w obiekty utożsamiane z Prawosławiem i rosyjskim panowaniem. Stawiano zarzut, że była ona symbolem zaboru, choć dla prawosławnych pozostawała przede wszystkim miejscem modlitwy i spotkania z Bogiem.
W tradycji prawosławnej cerkiew po poświęceniu nie jest zwykłym budynkiem. Staje się Domem Bożym, miejscem uświęconym obecnością Świętego Ołtarza, sprawowaniem Eucharystii i modlitwą wielu pokoleń wiernych. Dlatego zniszczenie świątyni zawsze odbierane jest jako bolesna strata duchowego dziedzictwa. Jednocześnie Cerkiew prawosławna przypomina, że prawdziwy Kościół tworzą przede wszystkim wierni zgromadzeni wokół Chrystusa. Świątynię można zburzyć, lecz nie można zniszczyć wiary i pamięci o modlitwie, która była w niej zanoszona.
Wspominając dziś rocznicę poświęcenia cerkwi św. Mikołaja w Sosnowcu, oddajemy hołd jej fundatorom, duchownym i wszystkim wiernym, którzy przez lata wypełniali ją modlitwą.
Wieczna pamięć wszystkim związanym z tą piękną, lecz utraconą świątynią.