6 maja, czyli w najbliższy wtorek Cerkiew prawosławna wspomina św. Jerzego Zwycięzcę.
Zapraszamy we wtorek na Boską Liturgię o godz. 9.00 (spowiedź o godz. 8.25).
JERZY ZWYCIĘZCA, wielki męczennik (Wielikomuczenik Gieorgij Pobiedonosiec), urodził się w Kapadocji w bogatej rodzinie. Jego ojciec Geroncjusz był Persem, a matka Polochronia pochodziła z Kapadocji. Będąc w wojsku wyróżniał się wyjątkową mądrością, siłą i bohaterstwem. Wkrótce stał się też ulubieńcem cesarza Dioklecjana.
Gdy święty usłyszał o krwawych prześladowaniach, jakim poddawani byli chrześcijanie, zapałał miłością do Jezusa. Rozdał swe mienie ubogim, wypuścił na wolność wszystkich niewolników, a sam stanął przed cesarzem i potępił go. Otwarcie wyznał też swoją wiarę w Chrystusa, której nie wyrzekł się mimo namów i gróźb. Poddano go ciężkim torturom (według niektórych trwały one aż siedem lat), które zniósł z honorem. Rozwścieczony cesarz w 303 r. wydał rozkaz ścięcia Jerzego.
Za cierpienia, które zniósł święty oraz pomoc jaką okazywał ludziom znajdującym się w niebezpieczeństwie nawet po śmierci, Cerkiew nazwała Jerzego „Zwycięzcą”.
Wierni modlą się do niego o uchronienie od wszelkiego cierpienia, powrót utraconych i zaginionych dzieci. Uważany jest za orędownika podczas epidemii oraz w chorobach skóry i trądu. Jest jednym z tych świętych, których kult w całej Cerkwi prawosławnej jest powszechny i wciąż wyjątkowo żywy.
W ikonografii święty przedstawiany jest głównie jako wojownik, w rycerskim rynsztunku, z mieczem w lewej ręce, włócznią i tarczą w prawej. Często za plecami ma przewieszony hełm, na piersi na złotej zbroi grecki krzyż, a na zbroi narzucony czerwony płaszcz. Męczennik nie posiada brody, ma ciemne, krótkie i kędzierzawe włosy. Niekiedy w ręce trzyma zwój, na którym najczęściej widnieje napis: „Wspomnij Panie, wzywających wspaniałe Twe Imię, jako jesteś błogosławiony na wieki wieków. Amen.”. Obecnie Jerzy najczęściej ukazywany jest w krótkiej tunice jako rycerz na koniu, zabijający włócznią smoka.
Za: cerkiew.pl